Najważniejszy jest dobry początek


Młodzi ludzie zaczynający przygodę na siłowni często zabierają się do rzeczy z bardzo złej strony. Zamiast przygotowywać odpowiednio żołądek do nowego trybu żywienia planują zakupić odżywki wszelkiej maści w jak największych ilościach. Prawdą jest, że siłownia w głównej mierze to czas spędzony nie przy żelastwach a w kuchni. Najważniejsza jest dieta i potwierdzi to każdy, kto przetrwał na treningach co najmniej pół roku.

au1Dlaczego akurat pół roku? Jest to czas, których jednych dyskwalifikuje a drugich przenosi w drugi etap. Ci, którzy spodziewali się efektów po dwóch miesiącach zostali z napoczętymi paczkami suplementów. Ci co podeszli do sprawy poważnie mogą zacząć stosować odpowiednie odżywki na masę  lub odżywki białkowe. Są to osoby zaprawione i wprawione. Wiedzą co i kiedy jeść ale przestaje już im to starczać. Osoby, które „jechały” na samych suplementach wypadły znacznie gorzej niż osoby, które przez pół roku prowadziły odpowiednią dietę bez żadnych suplementów. Zostało to zresztą dowiedzione naukowo na siłowniach. Większość kulturystów ma w końcu doktorat i udziela się na forach internetowych właśnie w taki sposób.

            Inną bajką jest kreatyna. Wśród młodych kulturystów dostała miano czegoś co działa jak sterydy ale jest zdrowe dla organizmu. Przyrosty mięśni są wyłącznie na czas treningu. Mięśnie puchną i kreatyna ma za zadanie zatrzymać wodę w mięśniach jak najdłużej. Nie jest to zalecane dla początkujących ale oczywiście zażywanie proszku jest łatwiejsze niż wypicie 1,5 litra wody mineralnej. W większości przypadków kończy się to napoczętą puszką pozostawioną gdzieś w ukryciu w kącie przed rodzicami, bo przecież są to „sterydy”.

            Inną ciekawą praktyką jaką stosują młodzi jest chodzenie na siłownie i podnoszenie takich ciężarów, żeby tylko pokazać innym dookoła, że są w stanie podnieść o dwa krążki więcej niż przedwczoraj. Tymczasem okazuje się, że w tym momencie nikt na nich nie patrzy nawet. Albo są to pojedyncze przypadki, które mają przerwę między seriami ale i tak nie myślą co kto robi tylko zastanawiają się, czy podołają następnej serii.

Comments

comments

Dodaj komentarz